niedziela, 6 kwietnia 2014

Barokowy Tryptyk, cz. II

Wydawałoby się, że nic nie robię...cichutko sobie siedzę...Ale nic z tego. Choćbym chciała, choć przesilenie wiosenne uparcie puka do drzwi... Oświadczam otwarcie : negatywne bodźce nie mają do mnie dostępu. A moje cudeńka w szkatułkach zamknięte wołają mnie do siebie. A ja człowiek słaby jestem, Naturze w kamieniach zaklętej oprzeć się nie mogę Tak więc dopełniam dziś Barokowy Tryptyk wisiorem na konkurs Royal-Stone poczynionym, ale w mojej głowie od czasu pewnego wygodnie usadowionym : Oto on




"BAROKOWA SONATA"
Agat, miedź.