niedziela, 12 kwietnia 2015

RUBINOWY ELIKSIR...



Zwlekałam dość długo z publikacją mojego wisiorka na konkurs Royal Stone ...

Do konkursu jako takiego podchodzę z pełną pokorą i wiedzą, jak olbrzymie 
możliwości dają inne techniki biżuteryjne, o możliwościach wspaniałych Artystów 
nawet nie wspominając. 

Do pracy przystąpiłam wyciągając z czeluści szuflad, szufladeczek jeden z pięknych szlifowanych wiśniowych kwarców oraz nieco 
już czasem porośnięte brazylijskie rubiny 

w 2 rozmiarach.  Dodałam    ostatnio zakupione właśnie w Royalu kryształki w tym samym kolorze , odwinęłam ze zwojów nieco mosiężnych drutów , poobracałam w palcach moje wiśniowe cudeńka i... przystąpiłam do pracy. 
Wiele moich projektów powstaje ot po prostu w głowie, jakbym tam przechowywała miały szkicownik, w którym wyobraźnia przekuwana jest na wire wrappingowe biżutki w realu. 
Przedtem tylko trzeba pomyśleć nad rozwiązaniami czysto technicznymi - dotyczącymi mocowania i zakończeń... takie przyziemne ;) sprawy .... W rezultacie powstają kolejne wisiorki, naszyjniki, bransoletki...


Dziś powstała ampułeczka na rubinowy eliksir:

"RUBINOWY ELIKSIR"



 Emotikon smile 



Praca konkursowa Emotikon smile Temat: "Wiśniowe Love" (Prywatnie: "RUBINOWY 
ELIKSIR" Emotikon grin ) Kryształ, rubiny brazylijskie, mosiądz. Wisiorek ma 4,5 cm. 
długości, szerokości natomiast 1,2 cm ( wraz z oplotem). 
Hmmm.... lubię go.

Emotikon grin